Dzieci i zwierzęta pod jednym dachem

Lipiec 10, 2018 By admin

Dzieci i zwierzęta pod jednym dachem

Dziecko to praca na pełen etat

Dziecko to wiele obowiązków, trosk, zmartwień, ale oczywiście też radości, miłości i nieopisanych uczuć. Nic dziwnego, że każdy rodzic chce spełniać potrzeby i marzenia swojej pociechy – przecież jest on największym darem od życia. Wydaje mi się, że każdy kto ma dzieci spotka się wcześniej czy później z pytaniem „Mamo, tato mogę mieć zwierzątko?”. Jeżeli już prędzej zastanawialiśmy się nad tym, odpowiedź pewnie będzie szybsza i łatwiejsza, Jednak jeżeli do tej pory nie myśleliśmy o posiadaniu zwierząt, warto rozważyć ten fakt, jak i wszystkie za i przeciw.

Dzieci i zwierzęta pod jednym dachem

Co przemawia za kupieniem/przygarnięciem zwierząt?

Na pewno to, że pozytywnie wpływają one na atmosferę w domu, na relacje i samopoczucie domowników. Posiadanie zwierzęcia uczy dziecko odpowiedzialności, zaradności i rozwija jego samodzielność. U małych dzieci zwierzęta mogą pobudzać rozwój mowy! Dziecko fascynując się pupilem i jego zachowaniem próbuje z nim rozmawiać i opowiadać mu o wszystkim. Ponadto zwierzę może ułatwić kontakt z rówieśnikami, jeżeli więc widzisz, że twoja pociecha jest nieśmiała to np. wypad na spacer z psem sprawia, że jest on skupiony głównie na zwierzęciu i jego potrzebach – łatwiej mu wtedy nawiązać nową znajomość, kiedy np. inne dziecko zapyta go o zwierzątko. Pies lub kot pomaga też w budowaniu bezpieczeństwa i pewności siebie u dziecka. Posiadanie pupila ma też wpływ na występowanie alergii u dziecka, ponieważ kiedy wychowuje się ono ze zwierzętami ma mniejszą skłonność do jej pojawienia się – jest wtedy wystawione na dużą ilość antygenów, które stymulują rozwój układu odpornościowego.

Co zatem przemawia przeciwko posiadaniu zwierząt?

Musimy wziąć pod uwagę fakt, że będzie to generowało stałe koszty – np. karma czy wizyty u weterynarza. Zastanówmy się czy będzie nas na to stać. Przyjmując pod swój dach zwierzę liczmy się z tym, że do nas jako rodziców również będą należały obowiązki. Wiadome jest, że to my będziemy sprzątać kuwetę czy klatkę. Dziecko, zwłaszcza małe nie powinno mieć kontaktu z odchodami, więc musimy od początku uczyć je czystości i mycia rąk po kontakcie z pupilem, oraz uważać, aby kuweta była poza jego zasięgiem. Dzieci są bardziej podatne na choroby odzwierzęce niż dorośli. Zastanówmy się, czy w natłoku obowiązków damy radę opiekować się jeszcze zwierzęciem i jego otoczeniem. A to trzeba bezwzględnie robić! Jeżeli dziecko jest starsze i nie miało do tej pory kontaktu ze zwierzętami, warto najpierw sprawdzić, czy nie jest uczulone.

 

COMMENTS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Szafa pod zabudowę
Szafa pod zabudowę

Czas na projektowanie wnętrza Wprowadzając się do nowego domu czy mieszkania z pewnością dużo czasu poświęcamy na projektowanie wnętrza. Chyba...

Zamknij